Tydzień w Tokio za nami, minął jak chwila. Pakowanie zajęło chwilkę — puste walizki, przeznaczone na fanty, „delikatnie” przybrały na wadze.
Shuttle bus z hotelu na stację JR, stamtąd metrem cztery stacje do stacji Tokyo, i przesiadka w Shinkansen.
🚄 Shinkansen Tokio → Osaka
Shinkansen (新幹線, dosł. „nowa główna linia”) to japońska sieć szybkich kolei, działająca nieprzerwanie od 1964 roku. Przez 60 lat nie było ani jednej śmiertelnej ofiary wypadku. Pociągi jeżdżą z prędkością 270–320 km/h, a całkowite opóźnienie sieci w skali roku wynosi przeciętnie kilkadziesiąt sekund na kurs.
Na Tokaido Shinkansen (Tokio–Osaka) kursują trzy warianty: Nozomi (のぞみ, „marzenie”) — najszybszy, tylko wybrane stacje; Hikari (ひかり, „światło”) — pośredni; Kodama (こだま, „echo”) — zatrzymuje się wszędzie. My jedziemy Nozomi — dociera do Shin-Osaki w ok. 2,5 godziny.
Skład: N700 Supreme — najnowsza wersja serii N700, wprowadzona w 2020 roku. 16 wagonów, 1323 miejsc. Prędkość jazdy osiąga 285 km/h (chociaż rekord to 363 km/h).
Zanim wsiedliśmy, kupiliśmy coś na ząb na drogę – tu się to nazywa bento, jest dostępne w wielu odmianach i przystępne cenowo.
Stoisko z omiyage (tradycyjne podarunki do rodziny z podróży) i bento (posiłek na wynos) na Tokyo Station. Japończycy traktują omiyage jako obowiązek społeczny — bez podarunku z podróży nie wraca się do rodziny ani pracy.
Wyposażeni w przekąskę, ruszamy na stację. Stoi tam już 1 Shinkansen – jeszcze nie nasz, ale obfotografować zawsze można.
Shinkansen na peronie Tokyo Station — jeszcze nie nasz, ale stoi i czeka. Doskonała okazja żeby obfotografować z każdej strony. Kodama (こだま) do Shin-Osaka, wagon 5, wyświetlacz potwierdza kierunek: 新大阪 (Shin-Osaka).Dziób Shinkansena N700 z boku — aerodynamiczny kształt wynikający z konieczności: przy wjeździe do tunelu pociąg kompresuje powietrze i bez odpowiedniego profilu generowałby głośny boom dźwiękowy na wyjściu. Japończycy rozwiązali to projektując nos wzorowany na dziobie zimorodka (kawasemi). Seria N700 obsługuje Tokaido Shinkansen od 2007 roku.
Nadjeżdża nasz! Udało mi się złapać kilka dobrych ujęć podczas wjazdu na stację:
Nos N700S z bliska — dwa reflektory, litery JR i numer składu G37.N700 Supreme — logo złotą kaligrafią przy wejściu.
Wsiadamy. Mamy miejsca z dopłatą za oversized luggage. Dobrze, że o tym pomyślałem zawczasu, to są miejsca ze sporą ilością prywatnej przestrzeni za siedzeniami na bagaże.
Przedział bagażowy za ostatnim rzędem Shinkansen nie ma dużo przestrzeni na bagaż nad fotelami jak samolot — mniejsze walizki się zmieszczą, na większe walizki trzeba rezerwować specjalne miejsca.Wnętrze Shinkansena N700S — klasa standard, niebieskie fotele 2+3.Schemat N700S Supreme — 16 wagonów, z zaznaczeniem: przedziałów S Work (cisza, zakaz telefonów), Green Car (pierwsza klasa), wagonik dla niepełnosprawnych.
Pociąg jest wyposażony w darmowe WiFi, po połączeniu taki obrazek widać. Dzisiaj przejedziemy całą pomarańczową nitkę.
Ekran powitalny Shinkansen Free Wi-Fi — trzy linie: Tokaido (pomarańczowy, Tokio→Osaka), San-yo (niebieski, Osaka→Hakata) i Kyushu (czerwony).Moje bento to takie chipso-chrupki — 2 paczki; 1 z kalmara, 1 z ośmiornicy. Obydwie dobre, kalmar lepszy.Widoki z okna Shinkansena — pola ryżowe, wioski i zalesione wzgórza. Krajobraz zmienia się co kilka minut: zabudowa miejska, potem zieleń, potem znowu miasto. W pewnym momencie pokazała się Fuji, ale nie zdążyłem zrobić zdjęcia 🙂
Przyjazd na stację docelową co do minuty, kupujemy daily pass na metro w Osace i ruszamy zrzucić bagaże.
🏨 Hotel Marriott Osaka
Marriott Osaka zrobił świetne pierwsze wrażenie — przemiła obsługa, 48 piętro, pokój z panoramą i wanną z widokiem na miasto.
Salon w pokoju Marriott Osaka.Sypialnia — dwa łóżka, szerokie okno, telewizor. Standard podobny do Tokio, ale Osaka wita innym widokiem za szybą.Osaka z okna — miasto rozlewa się po równinie w każdym kierunku. Widać rzeki, parki i morze dachów po horyzont.Szerszy kadr — na horyzoncie widać pasmo gór Ikoma oddzielające Osaka od Nary. Całe miasto pomiędzy — bez żadnego podwyższenia terenu..Wanna z widokiem na miasto — szyba od podłogi do sufitu, za nią panorama Osaki.
Bagaże zrzucone. Jeszcze jasno, ruszamy na miasto zobaczyć jak najwięcej. Pierwszy cel: Zamek cesarski.
🏯 Zamek Osaka-jo
Zamek Osaka (大阪城, Osaka-jo) to jeden z symboli Japonii i główna atrakcja miasta. Wybudowany przez Toyotomi Hideyoshi w 1583 roku, spalony, odbudowany, zbombardowany, odbudowany jeszcze raz — obecna wieża pochodzi z 1931 roku i jest betonową rekonstrukcją. Ale park wokół, mury i fosa są autentyczne i robią ogromne wrażenie.
Park Nishi-no-maru przed zamkiem — trawnik pełen grup piknikujących (są nawet namioty kempingowe), a w tle nowoczesne wieżowce Osaki.Pięknie uformowana roślinność – taki kształt drzewa to chyba nie przypadek.Wewnętrzne mury z białymi budynkami strażniczymi — widok od strony dziedzińca. Kamienny mur jest imponujący: bloki układane bez zaprawy, precyzja szesnastowiecznego budownictwa.Sakuramon — Brama Wiśni, główne wejście na teren zamku. Masywna, czarna, okuta żelazem.Sakura przy bramie w pełnym rozkwicie. Sakura jest tutaj spóźniona o tydzień względem Tokio — czyli znowu idealny moment na podziwianie.Miraiza Osaka-Jo — zabytkowy budynek Czwartej Armii z 1931 roku (dawne koszary wojskowe), dziś centrum handlowe i muzeum w parku zamkowym. Wygląda jak europejski zamek z basztami — kontrastuje absolutnie z japońską architekturą za nim.Zamek Osaka-Jo między drzewami — 8-piętrowa biała wieża z zieloną dachówką i złotymi ornamentami na każdej kondygnacji. Zamek ma 55 metrów — skromny jak na dzisiejsze standardy, ale w 1583 roku był największym budynkiem w Japonii.Zamek z bliska — złote ornamenty, czarne pasy między piętrami, białe tynki. Każde piętro ma inną szerokość, kolejne kondygnacje cofają się ku górze.Obowiązkowe portretowe z zamkiem — Osaka-jo za plecami, sakura po lewej.
⚔️ Muzeum w środku
Wieża jest muzeum od środka — 8 pięter ekspozycji o historii zamku i epoce Toyotomi. Na każdym piętrze coś innego: od złotych ozdób dachowych po dioramatyczne sceny bitew.
Wejście do zamku. Przy wejściu historyczne działo i flaga Japonii.Replika ornamentów dachowych zamku Toyotomi — złoty feniks i tygrysi lew (komainu) ze złotymi łuskami i pióropuszem. Oryginalne ozdoby dachowe były ze złota i służyły jako symbol bogactwa i władzy Toyotomi Hideyoshi. Współczesne repliki: złocona miedź.Tygrys symbolizował siłę i odwagę — naturalny wybór dla zamku człowieka, który zjednoczył Japonię. Feniks symbolizował nieśmiertelność, odrodzenie, pomyślność oraz najwyższą władzę.Hełmy (kabuto) samurajów z kręgu Toyotomi Każdy hełm to osobna historia i osobna bitwa.Diorama bitwy pod Osaka (1615) — setki miniaturowych figurek ashigaru i samurajów w pełnych zbrojach. Każda figurka ma inne pozycję, inną broń, inny kolor zbroi. Praca detalistyczna na poziomie dzieła sztuki.Diorama z bliska — piechota ashigaru z włóczniami (yari), łucznicy, jeźdźcy na koniach.
🌆 Widok z tarasu — 8. piętro
Widok z 8. piętra — park Nishi-no-maru z kwitnącą sakurą, za nim centrum Osaki i wieżowce dzielnicy Kita. Kontrast między historycznym parkiem a współczesną zabudową jest najlepiej widoczny właśnie stąd.Shachihoko (鯱) — złoty ornament dachowy z głową tygrysa i ciałem ryby, symbol ochrony przed pożarami. Stoi na narożniku każdego dachu wieży. Poniżej widać Miraiza z ceglaną fasadą i park z sakurą. Shachihoko jest złocony — podobno użyto do tego rzeczywistego złota.Widok z innej strony.Drugi Shachihoko z innego kąta — na tle fosy i sakury wzdłuż murów. Poniżej ścieżka wzdłuż fosy z przechodniami. Fosa jest oryginalna — ma ponad 400 lat i nigdy nie była osuszana.Kimmeisui Well Roof — studnia z 1626 roku, 33 metry głębokości, cembrowina wykuta z jednego kamienia. Legenda: Toyotomi Hideyoshi wrzucił do niej złoto, żeby oczyścić wodę. Fakt: studnia została wykopana przez siogunat Tokugawa i nie istniała w czasach Toyotomi. Historia zamku jest w połowie mitologią, w połowie rewizjonizmem.Ogród japoński przy zamku — kamienna latarnia tōrō na wyspie pośrodku stawu, za nią zachodzące słońce przez gałęzie sosen.Sakura przy murze.
Ruszamy wrzucić coś na ruszt wieczorną porą. Najlepiej do tego nadaje się Dotonbori.
🌊 Dotonbori
Dotonbori (道頓堀) to najsłynniejsza ulica Osaki — nazwa pochodzi od kanału wybudowanego w 1615 roku przez kupca Doton Yasui. Dziś to koncentrat gastronomii, rozrywki i reklamy: takoyaki, kushikatsu, ramen, szyld Glico Running Man nad kanałem i kilometry neonów po obu stronach. Osaka nazywa siebie „Kuchnią Japonii” (天下の台所) — Dotonbori jest tego kuchennym centrum.
Na start znajdujemy restaurację specjalizującą się w sushi z łososia.
Otwarta kuchnia — dwóch kucharzy pracuje przy ladzie na oczach gości. Japońskie restauracje często projektowane są tak żeby widok przygotowywania był częścią posiłku.Chirashi don (ちらし丼) — miska ryżu z surowym łososiem, awokado, ikrą łososia, ogórkiem i nori. Jeden z najprostszych i najlepszych sposobów na sushi: wszystko naraz, w jednej misce.
Następnie idziemy pooglądać Dotonbori.
Zadaszony pasaż w okolicach Dotonbori — po lewej sklep z kuwa-yaki (pieczone na węglu) i kushikatsu (smażone szaszłyki), po prawej neon JAPAN OSAKA IZAKAYA. Osaka ma całe sieci takich zadaszonych pasaży — można chodzić godzinami pod dachem i nie wyjść na ulicę.スパイス居酒屋 煙華香辛 — „Spice izakaya, Smoke Flower Spice”.骨董店 2F — sklep z antykami (japońskimi i chińskimi) na 2. piętrze, z szyldem w kształcie serca z żarówkami. Po lewej lampiony poprzedniej restauracji. 骨董 (kottō) = antyki, starożytności.Nocny pasaż w okolicach Namba — po lewej hormon-yaki (grillowane podroby) i „0秒レモンサワー” (drink lemon sour w 0 sekund), po prawej Round 1 Stadium (kręgle, gry, karaoke), w tle Bic Camera.Mural głosi: お造り、煮魚、唐揚げいか焼き、美しい魚で、ちょっと一杯 — „Sashimi, duszone ryby, karaage, ikayaki, pyszne ryby, na jeden kieliszek”.Nocny Dotonbori — po lewej ogromna czerwona maska Hyottoko (komediowa maska z japońskiego folkloru) nad restauracją fugu (trująca ryba rozdymkowata).焼肉 五苑 (Yakiniku Goen) — cztery piętra, każde oklejone reklamami od góry do dołu. Ceny: 290 yen za danie, piwo Asahi za 290. Osaka to miasto gdzie fasadę budynków traktuje się jako przestrzeń reklamową / artystyczną do zapełnienia.魚伝 UODEN — izakaya z rybami i owocami morza w Namba. Przy drzwiach kamienny Hotei (布袋) — bóg szczęścia z wielkim brzuchem, jeden z siedmiu bogów szczęścia (Shichifukujin). Pocieranie brzucha przynosi szczęście. Tablica menu: ryby sashimi od 580 yen, sake z prefektury Yamagata. Klimat starej Osaki.Pasaż gastronomiczny 道 (Michi — „droga”) w Namba — nad głowami wielki czerwony lampion, po prawej 魚屋ニュースセンター (Uoya News Center) z nigiri po 100 jenów za sztukę i sushi za 150 yen za talerz.Nocna ulica w okolicach Namba — po prawej neon Namco (gry arcade), po lewej karaoke Rainbow z zielonymi lampkami.
🐇 Kawiarnia ze zwierzakami
Zupełnym przypadkiem już po 21 trafiamy do kawiarni ze zwierzakami. Po zapłaceniu za wejście i zamówieniu czegoś z oferty, na swój prywatny stół można zaprosić dowolne zwierzaki z dość szerokiej menażerii, do pogłaskania i nakarmienia. W ciągu opłaconej godziny, wygłaskane i nakarmione zostały 4 zwierzaki.
Kaczka Call Duck — miniaturowa rasa hodowlana, wielkości dużego gołębia. Po japońsku: アヒル (a-hi-ru), czyli „kaczka domowa”.Brązowy królik. Po japońsku: ウサギ (u-sa-gi).Surykatka. Po japońsku: ミーアキャット (mī-a-kya-tto), zapożyczenie z angielskiego „meerkat”. W Japonii są zwierzętami egzotycznymi — posiadanie ich wymaga specjalnego zezwolenia. W kawiarniach można je legalnie spotkać.Królik Angora Lop — lub inaczej: żywa piłka z jednym okiem. Rasa hodowana ze względu na wyjątkowo gęste futro, które zakrywa praktycznie wszystko łącznie z twarzą. Po japońsku: アンゴラロップ (an-go-ra-ro-ppu).Anmitsu (あんみつ) — tradycyjny japoński deser: biała miska lakierowana z kulkami shiratama mochi (ryżowe kulki), gałką lodów matcha z sosem czekoladowym, gałką lodów waniliowych i bitą śmietaną z posypką. Skoro już trzeba było coś zamówić, to można coś pysznego 🙂
🌃 Wieczór w Osace — powrót do hotelu
Już dobrze po 22, ruszamy do hotelu, parę kilometrów na piechotę, żeby jeszcze jak najwięcej zobaczyć. Sporo sklepów wciąż otwartych.
Wejście do salonu pachinko w Den Den Town — neony, dźwięk automatów dobiegający przez otwarte drzwi, przechodnie mijający bez zwracania uwagi. W Japonii pachinko jest tak powszechne jak u nas sklep spożywczy.Sklep z kartami Pokémon w Nippombashi — gabloty pełne kart, plakaty, fani przy stoiskach wertujący albumy. Rynek kart Pokémon w Japonii jest poważnym hobby: rzadkie karty kosztują setki tysięcy jenów.Gabloty z figurkami — setki postaci. Dragon Ball po lewej, Naruto i One Piece po prawej. Na górze pudełka edycji kolekcjonerskich. W Nippombashi sklepy z figurkami zajmują całe piętra budynków — to nie hobby, to przemysł.Son Goku Super Saiyan 3. Dragon Ball to wiecznie żywy rynek figurek — nowe modele wychodzą co kilka miesięcy od ponad 30 lat.Kyūbi no Kitsune (九尾の狐) — Dziewięcioogoniasty Lis z Naruto, 3999 jenów.
🗼 Shinsekai i Tsutenkaku
Shinsekai (新世界 — „Nowy Świat”) to historyczna dzielnica Osaki zaprojektowana w 1912 roku na wzór Paryża i Nowego Jorku. Centrum stanowi wieża Tsutenkaku (通天閣, „Wieża Sięgająca Nieba”) — 103 metry, zbudowana w 1956 roku, symbol dzielnicy i symbol Osaki. W środku: muzeum, taras widokowy i bóg szczęścia Billiken.
Brama wejściowa do Shinsekai — szyld 通天閣本通 (Tsutenkaku Hondōri) z napisem OSAKA SHINSEKAI. Po lewej różowe światło Tsutenkaku już widoczne. Dzielnica zachowała charakter popularnych dzielnic sprzed 60 lat: niedrogo, głośno i swojsko.Tsutenkaku nocą — różowo-magentowa wieża na końcu alei. Napis na łuku: 通天閣 (Tsutenkaku). Reklama na wieży: 社会に貢献する日立 — „Hitachi, który przyczynia się do społeczeństwa.” Wieża jest plakatem reklamowym Hitachi z platformą widokową na górze.Tsutenkaku z bliskaAutor przy maskotce 串かつだるま (Kushikatsu Daruma) — legendarnej restauracji kushikatsu w Shinsekai, założonej w 1929 roku. Tabliczka głosi: ソースに二度漬け禁止発祥の店 — „Miejsce, gdzie zrodził się zakaz dwukrotnego maczania w sosie.”Abeno Harukas (あべのハルカス) — 300 metrów, 60 pięter, nasz hotel. Stoi bezpośrednio nad stacją Tennoji i Osaka-Abenobashi.
花鳥風月 · Kachōfūgetsu — Kwiaty, ptaki, wiatr i księżyc.