Dzień 14: Iga-Ueno — ninja, kaiseki, detoks

Dzień czternasty to pełen dzień w Iga-Ueno, kompletnie na luzie i bez spiny, bez neonów i miliona wrażeń — pełen detoks. Główny plan dnia: zamek Iga i pokaz ninja. Dobrze skorelowany z sytuacją, gdy nocujesz w zamkowym mieście ninja.


🛁 Ryokan NIPPONIA — take 2

Kilka dodatkowych fotek naszego ryokanu:

Taras ryokanu w porannym słońcu — plecione fotele, rattanowy stolik
Kakejiku — tradycyjne japońskie zwoje: żurawie lecące ku wschodowi słońca.
Łazienka w stylu japońskim — prysznic przy podłodze, drewniane wiaderko oke (桶) do nabierania wody i polewania ciała , w standardowym zestawie z koshikake (stołeczek do siedzenia)
Genkan — wejście do mieszkania z kamiennym stopniem. Kapcie czekają, buty zostawiasz za sobą.
Jest mankament tego wszystkiego. Stojąc boso, jestem sporo wyższy od stropu wszystkich drzwi; muszę przechodzić mocno schylony 🙂

Śniadanie w stylu kaiseki o poranku to prawdziwy rytuał: tamagoyaki, grillowana ryba, kiszonki, zupa miso i kilkanaście miseczek z dodatkami. Do tego herbata (w standardzie) i kawa (na życzenie).

Wejście do NIPPONIA — biała zasłona noren i klasyczna dachówka kawara.
NIPPONIA Iga-Ueno Jōkamachi — hotel w historycznej dzielnicy zamkowej, gdzie czas płynie wolniej
Śniadanie w stylu kaiseki — tamagoyaki, grillowana ryba, kiszonki, zupa miso. Tak wygląda japońskie „coś małego do jedzenia”.
Donabe z ryżem i widok na ogród — śniadanie, które można jeść oczami

☕ Okina Cafe — Take 2

Jeszcze koniecznie kawa w Okina Cafe, wyjątkowo polubiłem to miejsce. Zostawiłem przemiłej właścicielce opakowanie ptasiego mleczka, na taką właśnie okazję wiozłem je z Polski 🙂

Lada Okina Café — kotki, bilety kawowe, okienko do kuchni.
Elektryczny młynek i akcesoria baristy — każda kawa mielona na miejscu.
Kawa syfon — etap pierwszy: podgrzewanie wody na palniku halogenowym.
Nie nudzi mi się patrzenie na to urządzenie

Dalej ruszamy na miasto, cel: zamek Iga.


🏯 Zamek Iga Ueno

Zamek Iga Ueno, zwany Hakuhō-jō („Biały Feniks”), wznosi się na jednych z najwyższych kamiennych murów obronnych w całej Japonii — ponad 30 metrów pionowej ściany z kamienia. Otoczony wiśniami i sosnami, z widokiem na całe miasto. W środku: zbroje, hełmy, zwoje — i jeden ninja wspinający się po filarze.

Tablica o fosie Hebidani — „Wężowy Staw”. Legenda mówi, że wielki wąż pojawił się podczas budowy fortyfikacji.
Ścieżka do zamku — kamienne murki, mech, zieleń.
Drogowskazy na terenie zamku: wieża główna, Muzeum Ninja, Hala Haiku — wszystko po japońsku, turyści z zagranicy nieczęsto tu docierają
Zamek Hakuhō-jō w słoneczny dzień — biała wieża na kamiennych murach, sosny i trawnik. Spokojne piękno
Zbliżenie wieży zamku z kwitnącymi wiśniami u podnóża
Widok frontalny zamku z kamiennymi schodami
Shachihoko — mityczna ryba-smok o turkusowym kolorze. Strzeże zamku.
Kabuto z ornamentem płomieni
Kolekcja hełmów samurajskich — od srebrnych po ciemne, każdy z innym herbem.
Kompletna zbroja samurajska z maską bojową na tle złotego parawanu z herbami rodu Tōdō — pełna scenografia
Hełm kabuto ze złotymi rogami kuwagata — należał do jedenastego władcy klanu. Bardzo podobny kupiłem tydzień wcześniej, mam nadzieję że przetrwa podróż 🙂
Wnętrze zamku — drewniana konstrukcja, strome schody na kolejne piętra. Architektura bez udogodnień
Najwyższe piętro zamku — sufit ozdobiony kaligrafią, zwoje na ścianach, panoramiczny obraz. Sala medytacji dla wojowników
Sala ekspozycji zamkowej — gabloty z eksponatami, drewniana podłoga
Sala z parawanem przedstawiającym sceny bitewne i ninja wspinającym się po filarze
Widok z zamku na miasto Iga — zielone góry w tle, spokojne japońskie miasteczko u stóp
Zamek Iga Ueno na tle błękitnego nieba
Zamek wyłaniający się zza wiosennych drzew — widok pożegnalny

🥷 Muzeum Ninja Iga-ryū

Muzeum Ninja w Iga to nie suche gabloty z bronią z epoki Edo — to żywe miejsce, gdzie performer przebrany za ninja demonstruje miecze, rozkłada narzędzia shinobi i zachęca do rzucania shuriken. Obok: sklep, w którym można kupić prawdziwe gwiazdki za 15 400 jenów. Za dodatkową opłatą —30 minut pokaz ninja, performance 3 razy dziennie. Oczywiście przyszliśmy o właściwej porze.

Chōzuya przy wejściu na teren muzeum — rytualne mycie rąk, czerwone torii w tle. Nawet ninja myją ręce przed wejściem
Tunel z czerwonych bram torii
Jaszczurka wygrzewająca się na zamkowych kamieniach
Arena ninja ze znakiem 忍 (shinobi) — tu odbywają się pokazy rzucania, walki i demonstracje broni.
Performer ninja zaprasza do „Uchiya Challenge” — 5 rzutów shuriken za 500 jenów. Niestety, show nie można było uwieczniać, więc zdjęć nie ma. Ale było na poziomie, i z jajem.
Ninja demonstruje katanę — stół z narzędziami shinobi, ukiyo-e w tle. Profesjonalne show
Stół z narzędziami ninja: makibishi (kolce), kusarigama, kunai, ostrza — „さわってみよう!” mówi tabliczka.
Mistrz ninja unosi miecz w pochwie — prezentacja dla odwiedzających. Pochwa miecza służyła za drabinę, i rurkę do oddychania pod wodą.
Shurikeny Iga w drewnianych pudełkach — 15 400 jenów za sztukę. „Certyfikat autentyczności dołączony”.
Kusarigama — sierp z łańcuchem zakończonym metalową kulą, 8 800 jenów.
Mini ninjatō na ozdobnych stojakach — czerwone i czarne, 11 000 jenów. Zapytałem, czy ostre. Niestety nie
— to oczywiście tylko replika.

🏞️ Widoki w Iga

Co jeszcze zobaczyliśmy tego dnia w Iga?

Brama tradycyjnego kappo przy wyjściu
Automat FunVino — degustacja sake samoobsługowo.
Pikle z regionu Iga — krainy ninja. Były na śniadanie – bardzo ciekawe w smaku.
Dango Shichibei — grillowane kulki ryżowe w sosie mitarashi i shōyu.
Ichigo daifuku w cukierni Iseya — mochi z truskawką i z pastą anko, lub bez niej (2 odmiany). Dobre były, ale tylko te bez pasty.
„Bitch no Izakaya” — ulubiony przypadek japońskiego angielskiego. Tak, to nazwa pubu.
„Cut Hands” — salon fryzjerski z jajem.

花鳥風月 · Kachōfūgetsu — Kwiaty, ptaki, wiatr i księżyc.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *